29 kwietnia 2014

Coś

Nie wiem co napisać, ale piszę,
bo jestem tak podekscytowana (bo prawdo podobnie jutro będę miała
ALICE!)
i chcę jakoś zabić to czekanie
i to nie doczekiwanie 
się.

Ooo, cieszę się też z tego powodu,
że ostatnio tatuś nauczył mnie korzystać z lustrzanki,
wiem pewnie uważacie że to dziwne
że w weekend robiłam pierwsze zdjęcia tym aparatem,
niestety jeszcze nie zdążyłam wybrać tych najlepszych, dlatego nie wstawiam ich 
w tym poście... może innym razem.
Nawet nie miałam czasu ich obejrzeć. Pewnie dziwi Was to, bo jak
już wcześniej mówiłam (pisałam XD)
jestem chora :(.
Ale to nie zupełnie dlatego, że nie miałam czasu,
ale bardziej byłam podekscytowana c:.
W nocy nie mogę spać tak się jaram.
Mówiłam już mamie, żeby się przygotowała na moje piski i wrzaski

Wiem, że bardzo przynudzam, ale to nie moja
wina. Jakoś tak mi ręce same piszą,
a ja do końca nie wiem co.
Dziwne nie?

***

A skoro chcę zabić troszku czasu,
to napiszę małe 
pozdrowionka!!
Do Was. I do specjalnego gościa.

Pozdrawiam Wszystkich Czytelników,
mojego bloga
oraz ludzi interesujących się pullip,
lub po porostu lalkami (np. MH)
oraz tych,
których kocham i szanuję.
I chciałabym bardzo podziękować za wszystkie
komentarze znajdujące
się na tym
blogu
DZIĘKUJĘ!

A teraz dla specjalnego gościa
którym jest...
Dal Ciel
należący do Keksik.
(tak Cię lubię, że już jesteś u mnie w dwóch miejscach tu i tu)

Pozdrowienia silę do Ciebie
Cielaczku,
jesteś przecudowna,
ale zauważyłam, że troszkę naburmuszona,
dlatego myślałam, że jak
wyślę Ci
pozdrowionka, trochę się rozweselisz,
Więc życzę
Ci żebyś dostała wymarzone obistu
i nigdy nie
zapomniała o swojej pani Keksik. - Oli.
I...
może czasami zaglądała tu
do mnie.
Całuski śle Marysia :)

Dobra na dziś koniec przynudzania,

DO NAPISANIA!
(rymło się he,he!)

25 kwietnia 2014

Najgorsze... czekanie!

Czekam i czekam... oczywiście na Alice (moją pierwszą pullip) i nie mogę się doczekać!
 A w dodatku jestem chora,
mam zwolnienie lekarskie... do majówki,
nie wiem jak ja wyrobie siedząc w tym domu, a dzisiaj tata 
jedzie do Stanów... i po weekendzie 
zawita u mnie nowa
"istotka".

Bardzo, bardzo chciałabym wyzdrowieć do weekendu majowego,
żeby zrobić mały plenerek Alice na 
dworze, bo jest bardzo ładna pogoda 
(mam nadzieje, że w majówkę też będzie tak słonecznie)

jeszcze próbuje ogarnąć w całości 
bloggera

Pozdrowionka!! :)

10 kwietnia 2014

Mój rysunek!

Chciałabym dzisiaj
pokazać Wam jak rysuję

Uważam, że rysunek narysowany
wczoraj nawet mi wyszedł

Oto on:

Bardzo przepraszam za
jakość i jasność 
zdjęcia, robiłam to późno wieczorem.

Rysowałam ze zdjęcia:


Trochę pozmieniałam
i
zrobiłam ją płaczącą


(Zdjęcie rysunku było zrobione wczoraj,
dzisiaj rano zrobiłam 
parę poprawek np. "Goyle"
jest napisane już mocniej i lepiej
je widać) 

9 kwietnia 2014

Pullip

Mam nadzieje, że już mnie poznaliście.
Chcę Wam powiedzieć, że kupiłam sobie pierwszą Pullip.
Tak, tak, jeszcze sama w to nie wierzę,
ale jednocześnie strasznie się cieszę.
Nie mogę spać w nocy, bo jestem taka szczęśliwa.

Aaaa, Wy nawet nie wiecie jaką
lalkę sobie kupiłam!
No więc to...

Pullip Classical Alice

Ale się cieszę!!

Witajcie!

Cześć, jestem Marysia. 
Może mnie już znacie, prowadzę bloga o Monster High 
ale ten będzie zupełnie inny.
Mam 12 lat (prawie 13) i interesuję się rysowaniem,
fotografowaniem (głównie lalek), szyciem (też głównie dla lalek)
no i oczywiście lalkami!
Może jestem inną nastolatką,
ale jestem z tego dumna.
Mam inne hobby, dlatego właśnie jestem jedyna w swoim rodzaju.

Nie wiem za bardzo co napisać, żeby Was tu nie zanudzić
na śmierć, 
ale ponieważ dopiero zaczynam 
blogowanie nie będę się rozpisywała