30 lipca 2016

Kolorowe jeziorka

Ohayo :3

3 dni temu wróciłam od cioci i powracam (nie na długo) na bloga. Mój komputer niestety bardzo uniemożliwia mi pisanie, ponieważ nie wiadomo z jakich przyczyn nie mogę połączyć się często z internetem.

Dzisiejsze zdjęcia robiłam przy Kolorowych Jeziorach. Szlak był całkiem przyjemny, ale ponieważ nastawiłam się za bardzo na KOLOROWE jeziorka trochę się rozczarowałam. 
Chodzenie z lalką i aparatem po górach dla kilku zdjęć nie należy jednak do moich ulubionych zajęć, ale uważam, że niektóre zdjęcia są w miarę znośne i wszystkie są prawie identyczne.
Znowu coś mi nie idzie z tym pisaniem

Alice w sweterku od Patrycji (ja taka zdolna nie jestem)











14 lipca 2016

Ostatnie Hirusiowe zdjęcia

Ohayo :3

Dzisiaj wróciła do mnie Alice i jak już mówiłam trochę się za nią stęskniłam. Gdy wyjęłam ją z foli stwierdziłam, że jest to zdecydowanie udana lalka i nie mogę żałować tego, że tak długo nie miałam na nią żadnego pomysłu, ponieważ teraz jest idealna <:

Alice jest już w domku, jak i również Hirato, z którym wczoraj latałam i robiłam ostatnie zdjęcia (nie oznacza to, że są to ostateczne jego zdjęcia na blogu ^^)


Kocham to zdjęcie <3





P.S. Patrycja nie bij za kiteczkę

7 lipca 2016

Kici kici <;

Ohayo :3

Mam nadzieję, że dobrze wykorzystujecie czas wolny. Ja mimo, że większość wakacji jak na razie przesypiam to czuję, że nie marnuję ani chwilki. 
Jeśli chodzi o moje plany na te wakacje to nie są one zbyt ambitne, ale zawsze lepsze to niż nic. Za tydzień w weekend wyjeżdżam do cioci, co oznacza całe dwa tygodnie bez internetu i cywilizacji. No, ale trudno, przynajmniej będę mogła poświęcić więcej czasu moim lalkom. 
Powiem szczerze, że trochę, już stęskniłam się za Alice, która przecież całkiem niedawno stała się moją ulubienicą. U mnie wciąż jest Hirato i przyznam się, że chyba bardziej lubię go jak zdobi moją półkę, niż jak mam robić mu zdjęcia. Dużo lepiej dogadujemy się w trudnych warunkach (czytaj: na meetach).
Ale skoro już u mnie jest to aż żal go, żeby stał tylko na półce (zwłaszcza, że akurat to ma zapewnione w domu), więc mam trochę zdjęć, które w miarę nadają się do publikacji. Także zapraszam ^^