30 sierpnia 2014

Sugar...

Hello!
Nie spodziewałam się, że uda mi się jeszcze coś napisać wciągu wakacji.
Najbardziej dziwi mnie to, że wakacje się kończą, a ja mam 100 razy więcej pomysłów niż 
wtedy, kiedy trwały! xd

Ostatnio bardzo zaciekawiły 
mnie te oto gumeczki:


Na pewno o nich już słyszeliście są teraz bardzo na topie.
Potrafię zrobić z nich 2 rodzaje bransoletek.

Ale to nie ważne!
Dzisiaj będą zdjęcia May, jeszcze z przed mojego wyjazdu. 
Niedługo dostanie jeszcze jedną sesję, bo wczoraj Alice dorobiła się zdjątek.
A właśnie sobie uświadomiłam, że dawno jej tu nie było.
Pewnie nie długo się pojawi :D

Ale teraz pora na May:

M: Cześć to ja May, ostatnio znalazłam ciekawą rzecz do zdjęć,
ale Marysia się uparła, że pomysł był tylko i wyłącznie jej! 
xd











Strasznie mi się nie chce (na razie) wstawiać zdjęć z "Meeta" (właściwie to taki mini meet),
więc jeśli chcecie zobaczyć zdjęcia (oczywiście nie mojego autorstwa)
zapraszam tu, a tu druga część. :)

Pozdrawiam ♥♥♥

P.S. Nie długo mam urodzinki (11.09) i już nie mogę się doczekać :D.
Może zrobię jakiś specjalny post z tej okazji c:

25 sierpnia 2014

Lalki

Hej!
Powrót do normalnego życia i szkoły.
Dzisiejszy post zupełnie inny od wszystkich. Nie przedłużajmy i zaczynajmy.

Najpierw piosenka:

                            


Siedzę tak i głowię się tak cały czas:
Czy lalki żyją?

Ludzie uważają że to bujdy. Lalki nie mogą żyć.
To człowiek żyje, a lalka to tylko zabawka, która powstała, by uszczęśliwiać 
małe dziewczynki...


...Lecz ja widzę w lalkach życie. W tych wielkich i małych
oczach, które w dzień i w nocy na mnie patrzą...


...Wiem, że lalki pod grubą warstwą 
plastiku mają wielkie, prawdziwe, kochające serce ♥...


...Wydaje mi się, że są ludzie tacy jak ja i też w to wierzą...


...Każda lalka ma duszę. Może i plastikową, prawie
nie użyteczną...


Ale potrzebuje tyle samo czasu i miłości co ludzie...

...Ludzie, którzy tego nie widzą są po prostu nudni 
i nie znają uczuć. Tych, które są ukryte głęboko w Nas i bardzo rzadko można 
się do nich dostać...

That's true.

"Jeżeli tacy jak ty nie zaczną się przejmować,
nic się nigdy nie zmieni"

Pozdrawiam ♥♥♥

21 sierpnia 2014

Wspominam

Cześć!
Pierwszy raz pisze posta z telefonu i jeszcze nie do końca to ogarnełam.
Dzisiaj napiszę posta bez zdjęć, bo na telefonie ich nie mam.
Coś mi się wydaje, że zaległe posty będą musiały dość długo poczekać. Dobiero tu przyjechałam, a zrobiłam już ponad 15 zdjęć. Nie wiem czy wszystkie się nadają, ale tak tylko ostrzegam. :D
Tym postem chciałam tyko przypomnieć, że cały czas tu jestem i pamiętam o blogu i o Was.
Rozpisałam się tak i nawet nie powiedziałam o co chodzi z tytułem posta. Ale już tłumaczę: Gdy byłam mała co roku jeździłam tylko nad polskie morze i tylko do jednej miejscowości. No a jak już się pewnie domyślacie tam właśnie pojechaliśmy. I przypomniałam sobie stare lata, a zwłaszcza dlatego, że rodzice zrobili tak, że jesteśmy w tym samym hotelu co pare lat temu XD

Pozdrawiam <3 <3 <3

20 sierpnia 2014

Trudno to ogarnąć !

Ja tak teraz tylko na chwilę!
Chciałam Wam pokazać co się dzieje u mnie
i powiedzieć, że zdecydowałam zabrać May ♥





Po samej jakości zdjęć można ocenić, że jest grubo :D

Pozdrawiam ♥♥♥

Nowa?

Witajcie!
Mam Wam tyle do powiedzenia! W poniedziałek wróciłam z kolonii. Zdążyłam już zrobić całą masę zdjęć, lecz dzisiaj nie mam zamiaru Wam marudzić, że nie mam czasu na ich wstawianie.
Po prostu będziecie musieli trochę na nie poczekać.
We wtorek mama mówi, że musimy pojechać do "selgrosa", żeby kupić potrzebne rzeczy do szkoły.
W sumie to "trochę" mi się nie chciało, a mówiąc "trochę" mam na myśli 
bardzo; no ale stwierdziłam, że w "selgrosie" jest zawsze dużo Monster High i będę
mogła sobie popatrzeć. Uwielbiam oglądać nowe i stare modele MH
i żałuje, że nie ma w Polsce pullipów. Oglądanie ich sprawiało, by mi jeszcze większą
przyjemność.
Ale przejdźmy do tematu. W "selgrosie" mama kupiła
mi nowy plecak do szkoły, z którego jestem bardzo zadowolona :).
Ale jeszcze bardziej cieszę się z mojego nowego nabytku. Jak po samym tytule posta można było
się spodziewać, że coś kupiłam :D
I owszem kupiłam Monster High (chyba jestem już troszkę uzależniona od lalek XD)

Przywitajcie w mojej kolekcji...:


Rochelle Goyle




Tu takie dwa zdjęcia na zachętę: 


Uważam, że jest śliczna, ale i tak nie dorównuje pullipą i dalą!

Mam dla Was ważną informację:
Dzisiaj dowiedziałam się, że wyjeżdżam nad morze o.O. I bardzo się cieszę, ale mam
pewien problem. A mianowicie nie wiem, którą lalkę wziąć.
Mam zamiar zabrać Rochelle i May lub Alice.
Tylko nie wiem którą!
Pomóżcie!
Z prawej strony jest mała ankieta, możecie zaznaczyć lub 
napisać komentarz pod tym postem.

P.S. Raczej pojedzie ze mną May ;), ale nie jestem do końca pewna

Pozdrawiam ♥♥♥

5 sierpnia 2014

Burza :'(

Nadrabiam zaległości.
 I mam do tego tylko dzisiaj. Zostało m do napisania jeszcze "Meet" i "Działka #4"
Myślicie, że zdążę? Może uda mi się dzisiaj wstawić dwa posty!

Zgadzam się z Majorką: Mało coś ostatnio piszecie.
Czy wszyscy wyjechali?
Ja nie mam co czytać, a mojego bloga odwiedza chyba tylko Majorka
Czemu?

Po za wstawieniem zaległych postów muszę jeszcze pozmieniać
zakładki np. My dolls. Są tam same starości.

Zdjęcia które dzisiaj Wam pokaże były robione mniej więcej
miesiąc temu. I jak Wy macie zobaczyć czy lepiej mi wychodzą zdjęcia, skoro 
pokazuje Wam same staroci. 

W dodatku mam całą masę pomysłów na zdjęcia.
Mam przecież nowa lalkę.

Ten post nie wyszedł tak jak chciałam. Miało być wszystko
takie płynne, tak ładnie zgrane.
A tu klops.
Napisałam pare krótkich tekścików.
I w dodatku wszystkie mówią o tym samym:
"Nie mam w ogóle czasu dla mojego 
bloga".
Niestety taka jest prawda. Wydaje mi się, że w wakacje mam dużo mniej czasu
niż w czasie roku szkolnego.
Wydaje mi się, że to dziwne? XD

Ale się rozpisałam. I po co? Ktoś w ogóle czyta moje
wypociny? Bo wydaje mi się, że tylko oglądacie zdjęcia i piszecie komentarze typu:
"Fajne zdjęcia" O ile ktoś tu jeszcze jest! 
(Po za Majorką)

Już dość tego pisania, teraz pora na zdjęcia.
Ale najpierw gif:










Moje ulubione




Good Day!

4 sierpnia 2014

May - udało się

Tak to już dzisiaj drugi post. Piszę go, żeby wstawić zdjęcia May,
które zrobiłam przed chwilką. Muszę je wstawić, bo później znowu mi coś wypadnie i nigdy 
nie pokaże Wam jej pierwszej sesji.

Udało mi się przesłodzić May i o to mi chodziło.
Jak ją kupowałam, to pierwsze o czym pomyślałam: Wsadzić ją w jakieś różowe
ciuszki dać króliczka.
Udało mi się to zrealizować. Niestety to tylko jeden stój, a ja będę musiała jej uszyć ich dużo więcej.
W ogóle muszę zainwestować w moje lalki trochę kasy
i czasu, bo już nie mam co na nie zakładać.

Już dzisiaj było trochę przynudzania, więc teraz już nie 
będę się rozpisywała.

  
                             

Zdjęcia mojej nowej ślicznotki, ale 
nie martwcie się mam tyle zaległych zdjęć Alicji, że jeszcze 
za May będziecie tęsknić.















Bonus:
Danbo, robiony przeze mnie

Pa! 

Omijam posty! Czemu?

Ostatnio nie pisałam, bo byłam na wsi
i wróciłam w sobotę wieczorem. Do dzisiaj też nic nie napisałam.
Mam bardzo zajęte wakacje i nie mam w ogóle czasu dla bloga i dla Alice :(
Za to bardzo się cieszę, bo w środę jadę na kolonie :D, 
ale znowu mnie nie będzie :(

Skąd wziął się tytuł posta?
Może pamiętacie w ostatnim poście napisałam, że wstawię
"Działka #4", a tu klops.
Nie wypaliło. Mam do odrobienia 4 posty.
Proszę nie bijcie, za to, że nie dotrzymuje słowa.

Zostało na jeszcze wyjaśnienie "Czemu?". (To już powinno Wam się spodobać).
Spełniło się moje marzenie - dostałam konia.
Nie no żartuje,
ale spełniło się moje inne marzenie - (już chyba wszyscy wiedzą jakie)
dostałam Dal. I nawet nie miałam problemu z wymyśleniem jej imienia. Jak ją zobaczyłam 
od razu wiedziałam jak ją nazwę.
Ale Wy dowiecie się za chwilkę XD.

Zapraszam na małe foto-story:

legenda:
A:  - Alice
J: - Ja
M: - Dal


A: Nareszcie wróciłaś! Przytul się!

*przytulas*

J: Choć Alice muszę Ci coś pokazać. Na pewno się ucieszysz.
Tylko zamknij oczy!

*idzie*


J: Jeszcze chwileczka!


J: Dobra, możesz otworzyć oczy!


A: Czy to?! Czy..?
J: Tak, to Twoja siostra!


A: Och, siostrzyczko przytul się
J: Może najpierw ją rozpakuję XD
A: No dobra.

-Oto ona-


-Zdjęta pokrywka-


 A: Szybciej!
J: To moja "Wielka Chwila"!

-Opakowanie z tyłu-

-Wolność...i radość-

Taaa Daaa:


A: Cześć, jestem Alice i będę Twoją ...


M: Cześć, ja jestem May (czytaj: Mej)
A: A ja Alice i jak mówiłam będę Twoją starszą siostrą! 
(*Alice była trochę zdenerwowana, bo nie lubi jak jej się przerywa*)
M: Siostrą?
Zawsze marzyłam o siostrze!
A: Ja też.




Tu wstawię taki trochę inny bonusik niż zwykle:

M: Cześć, słyszałam, że będę bohaterką bloga: Dolls' Dreams ♥, więc chciałam Wam 
opowiedzieć trochę o sobie. Jestem May. :)


M: A to moja siostrzyczka: Alice.


M: Bardzo lubię  różowy kolor...


M:...i czekam aż Marysia uszyje mi jakieś stroje.
Nie mogę przecież chodzić w samym ręczniku. Prawda? XD 


A: Moja mała, kochana siostrzyczka!


*facepalm*


Zdjęcia są okropne, nawet nie były robione lustrzanką. 
Ale chyba wiecie jak to jest dostać Dal lub Pullip.
Ręce się trzęsą z podekscytowania itp.

Teraz lala jest już przebrana i czeka na zdjęcia.
Cudna jest!♥

May ma urodziny 30.07. Jest dokładnie 3 miesiące młodsza od Alice.
(Alice ma urodziny 30.04)  

Na koniec chciałabym bardzo podziękować Majorce.
Gdyby nie ona nie poznałabym piękna tego modelu. Mało nie wiedziałabym, że taki
model istnieje. I gdyby nie ona na pewno nie kupiłabym Dala
(Kiedyś ich nie lubiłam. Nie wiem czemu, przecież są
takie śliczne i słodziutkie) 

M i J: DZIĘKUJEMY!
A: A ja też chcę podziękować

P.S. Przepraszam, że zapomniałam zrobić zdjęć do ostatniego
 krótkiego dialogu


bYe!