Ohayo :3
No i mamy 1 maja, co oznacza, że zaczęła się majówka. Ja jednak zdecydowanie bardziej lubię dzień przed majówką, czyli 30 kwietnia. To dokładnie dwa lata temu dostałam do ręki, ten przepiękny kawałek plastiku, moją pierwszą lalkę pullip. Dokładnie dwa lata temu siedziałam na podłodze w dużym pokoju piszcząc z radości. Dokładnie dwa lata temu zaczęła się moja pasja...
To niby tylko dwa lata, ale dla mnie to najwspanialsze dwa lata. Ta jedna mała lalka od początku do teraz maluje uśmiech na mojej twarzy. Zawsze gdy na nią patrzę myślę ile razem przeszłyśmy, ile pomyłek, ile prób i błędów musiałam zrobić, żeby dojść do dzisiejszych efektów. Ten kawałek plastiku skradł moje serce, przez co stworzyłam coś pięknego...
Alice wcale Alice nie miała być. Wszystko u niej jest spontaniczne i nieplanowane i właśnie dlatego tak bardzo kocham tą lalkę. Ona ma swoją własną, indywidualną historię i to właśnie powoduje, że jest moją lalką IDEALNĄ





















































