Strony

1 maja 2016

2 years in Wonderland ^^


Ohayo :3

No i mamy 1 maja, co oznacza, że zaczęła się majówka. Ja jednak zdecydowanie bardziej lubię dzień przed majówką, czyli 30 kwietnia. To dokładnie dwa lata temu dostałam do ręki, ten przepiękny kawałek plastiku, moją pierwszą lalkę pullip. Dokładnie dwa lata temu siedziałam na podłodze w dużym pokoju piszcząc z radości. Dokładnie dwa lata temu zaczęła się moja pasja...
To niby tylko dwa lata, ale dla mnie to najwspanialsze dwa lata. Ta jedna mała lalka od początku do teraz maluje uśmiech na mojej twarzy. Zawsze gdy na nią patrzę myślę ile razem przeszłyśmy, ile pomyłek, ile prób i błędów musiałam zrobić, żeby dojść do dzisiejszych efektów. Ten kawałek plastiku skradł moje serce, przez co stworzyłam coś pięknego...

Alice wcale Alice nie miała być. Wszystko u niej jest spontaniczne i nieplanowane i właśnie dlatego tak bardzo kocham tą lalkę. Ona ma swoją własną, indywidualną historię i to właśnie powoduje, że jest moją lalką IDEALNĄ


















29 kwietnia 2016

Na wstępie Alice <:

Ohayo :3

Nareszcie koniec tygodnia i... majówka :D
Nie wiem jak u Was, ale u mnie jak na razie słońce wreszcie wychyliło się zza chmur i już nia pada deszcz. Miejmy nadzieję, że tak już pozostanie.

Jutro jest 30 kwietnia, czyli data urodzin mojej pierwszej lalki Alice. W tamtym roku trochę olałam ta rocznice, ale mam nadzieję, że w tym roku uda mi się zrobić jakąś wspominajkę czy cuś. To w sumie już dwa lata... Czas szybko leci.
Dzisiaj w roli głównej, Alice. Możecie zdjęcia potraktować jako taki miły przedmajówkowo-urodzinowy wstęp.










Bardzo polubiłam ją w takim jasnym, letnim klimacie ^^

24 kwietnia 2016

Łódzki Meet #3

Ohayo :3

Wczoraj (znowu) spotkałam się z Julką i Patrycją. Wydaje mi się, że naprawdę dobrze się dogadujemy. Pasje zdecydowanie łączą ludzi. Bardzo się ciesze, że udało mi się spotkać z dziewczynami. Na pewno jeszcze się kiedyś spotkamy <3

Nareszcie poczułam się dobrze z tym, że miałam lustrzankę. A efekty są zdecydowanie lepsze niż na ostatnich meetach.































Jak zwykle dużo Hirusia, ale co ja poradzę, że on jest taki uroczy, cudowny i awww :3