ⒽⒺⒿⓄ!
Tak nareszcie udało mi się oderwać chociaż na chwilę od nauki (ale niestety tylko na chwilę)
Boże myślałam, że na początku 1 klasy będzie luz, ale się okazuje, że jest wręcz
przeciwnie, miałam już ponad 15 kartkówek, ze 4 testy, a w następnym
tygodniu mamy już tyle nakitowane, że po prostu, aż żal o tym wszystkim myśleć :/
Ale przejdźmy do lalek. Powinnam zacząć wszystko od początku czyli od tego weekendu
(bo właściwie to był jedyny okres kiedy miałam chwilę czasu na zdjęcia, jednak skończyło się to 3 z biologii)
Ale ja zacznę od końca (bo sama jestem taka trochę pokręcona xd)
Więc zacznę od tego, że w poniedziałek przyszła do mnie, a w środku... (no co,? no co?)
OBITSU.
May od razu założyłam, a Al jeszcze nie (jest więcej zachodu). Ale w sumie to nawet dobrze się składa
(że nie założyłam go Alice), bo okazało się, że jest popsute ⊙﹏☉
Mam zamiar napisać do mimiwoo. Jak myślicie zwrócą pieniądze lub wyślą jeszcze raz?
(oczywiście to obitsu odeślę)
I jeszcze jedna ważna informacja:
Al, na razie nie będzie się tu pojawiała, bo ją trochę rozmontowałam (bo chciałam jej założyć obitsu)
I wiecie o co chodzi ! Ale nie martwcie się (jak będę miała czas)
obrzucę Was zdjęciami May
Ale przejdźmy (wreszcie) do sedna.
W sobotę byłam u Ani i miałyśmy takie szczytne plany robić super sesję (ale o tym kiedy indziej), ale
gdy do niej przyszłam była godzina 18.00 i słońce bardzo szybko się chowało, ale
było takie piękne żółte, że aż szkoda było nie skorzystać.
Nasza sesja się nie powidła, ale mam dla Was pare zdjęć Rose.
Wiem trochę maławo, ale jak mówiłam słońce szybko zaszło.
Rose jest wdzięczną modelką, ale jakoś nie przekonuje mnie ten model.
Mam nadzieję, że Anula kiedyś wymieni się (nie na zawsze oczywiście) Rose za Alice.
P.S. Jak May dostała obitsu trochę jej nie poznaje, wydaje mi się jeszcze słodsza,
może się teraz zwinąć w taką malutką kuleczkę
SWEET
^^
(*ω*)


























































