Strony

15 stycznia 2015

Mayuchna ^^

Nareszcie! Myślałam, że nigdy tego nie skończę.

***

Hej!
Przy tych zdjęciach namęczyłam się strasznie. Zacznijmy od początku.
Jestem trochę przeziębiona i nie byłam w szkole, ale strasznie się źle nie czuję, więc stwierdziłam, że nie
będę leżała cały dzień w łóżku. A w ogóle to był jedyny moment, kiedy mogłam złapać
trochę światła, ba zawsze jak wracam ze szkoły po 3.00 słońce zachodzi...
Przez bardzo krótki czas powstało bardzo dużo zdjęć.
Nie było tak źle. I zdjęcia też nie takie złe...
ale obróbka, zmęczyłam się nią. Chciałam zrobić dla Was specjalnie fotostory, 
lecz nie wiem czy dam się namówić na robienie tego jeszcze raz. Zmarnowałam chyba ze 3 godziny.
Ale czy było warto to Wy zdecydujcie :D

Ostrzegam bardzo długie :)





Chwilę później:




Po paru minutach:









Tak trochę inaczej niż zwykle, ale mam nadzieję, że nie na darmo wyciągnęłam Mayuchę
i namęczyłam się obróbką xD

Cześć!

P.S. Majorka, chcę posta.... 

14 stycznia 2015

"Aqua" - czyli Frankie w nowej odsłonie

Hej!
Mam pare zdjątek z soboty, bo byłam u Anity, no i narobiłam
tych zdjęć, że o Matko! 
Nie chce mi się teraz rozpisywać. Ostatnio w ogóle jestem jakaś taka rozlazła...

Dzisiaj znowu Franki. Mam nadzieje, że jeszcze Wam się nie przejadła i że nie myślicie, że
nowy rok i zapomniałam o May i Alice. No co Wy? Po prostu są w trakcie przygotowań do zdjęć




 ***
Zapraszam Was serdecznie na mojego aska : http://ask.fm/kanapeczkamarysi 
Jestem na nim prawie codziennie, więc jak macie do mnie jakieś pytania to wiecie gdzie mnie szukać

Bardzo by mi było miło jak byście czasem zajrzeli na mojego drugiego bloga : marcia-mysz.blogspot.com
Jak już mówiłam u koleżanki zrobiłam bardzo dużo zdjęć, ale większość nie lalkowych,
a one pojawią się tam :D

Do zobaczenia (w przenośni) :)
Cześć!

9 stycznia 2015

Nowy Rok, nowa lalka...

Hej!
Jest już nowy rok, a to pierwszy post w 2015, więc trochę po przynudzam o ubiegłym roku.
Po pierwsze bardzo spodobał mi się pomysł Majorki ze zrobieniem kalendarium na koniec roku, ale
ja nie mam zamiaru nic kopiować, chciałabym podsumować 2014 rok po swojemu.
Nie robiłam sylwestrowych zdjęć, ale mam zdjęcia mojej nowej monsterki, ale to na koniec.

Na początku chciałabym Wam, życzyć wspaniałego roku pełnego marzeń i oczywiście spełnienia ich
oraz wiele, wiele uśmiechu i szczęścia, bo szczęście jest najważniejsze.

Trochę późne życzenia noworoczne złożone teraz mogę zacząć gadać do rzeczy.
Rok 2014 był dla mnie naprawdę wyjątkowy. Dostałam (kupiłam) moje największe skarby , bez których zapewne nie byłoby tego bloga. 30 kwietnia przyszła moja pierwsza lalka kolekcjonerska - Alice (Pullip Classical Alice); a 30 lipca May (My Select Dal Frara). Są moim wielkim szcęście, tak samo jak i Wy. Odwiedzając mojego bloga, pisząc komentarze coraz bardziej mnie uszczęśliwiacie.
Bez lalek nie powstałby blog, a bez Was nie miałabym chęci na nim pisać.
Ale piszę cały czas piszę...bo jesteście. Chociaż tego może nie wiecie jesteście moim wsparciem, moją nadzieją. :D
Gdy wybije 50 obserwatorów postaram się zrobić jakieś Candy, a teraz może jakiś konkursik, ale musicie mi powiedzieć jaka nagroda by Was zadowoliła, bo kompletnie nie mam pomysłu, a szyć nie umiem :(

♥♥♥ KOCHAM WAS!!! ♥♥♥
i mam nadzieję, że cały czas będziecie wchodzić na mojego bloga.

***

Nie wiem czy chciało Ci się to czytać, ale jak przeczytałeś to szczerze dziękuję. 
Dobra, a teraz czas powiedzieć co nie co o mojej nowej monsterce. A więc na Święta dostałam Monster High Frankie Stein Straszyciółki (?), czyli taką jakby podróbkę Basica (wyprodukowana przez Mattel).
Dobra zostawmy szczegóły, bo sama ich nie pojmuję.

*Maryśka przestań gadać*
*Ale ja tak dawno nie pisałam na blogu muszę gadać...*
*Zanudzisz ich na śmierć, przecież i tak połowa nie przeczyta nawet połowy*
*Ale...*
*Zamknij się!*

Przepraszam za moje głosy wewnętrzne (i też pomyśleć, że napisałam na asku, że nie gadam sama do siebie) xD

Dobra zdjęć z tego roku jeszcze nie mam, a więc łapcie te z Bożego Narodzenia (nie Wigilii)








Do zobaczenia!



30 grudnia 2014

Christmas ... forgotten

Hej!
Dzisiaj przywitam Was takim zdjęciem:


A jest to mój stół wigilijny. 
I tak jak obiecałam wstawiam zdjęcia z Wigilii po Wigilii. Ale co tam...
Moje dziewczyny były zachwycone...wszystkim. W sumie to ich pierwsze Święta Bożego Narodzenia :)

I kilka zdjęć:






 Bye!

23 grudnia 2014

Letter to... Santa Claus

Hej,
Co dziwne ja w tym roku nie pisałam listu do Mikołaja, a co roku to robię.
Lecz w tym roku wyręczyły mnie moje panny, ale chyba nie uda mi się kupić im wymarzonych prezentów,
bo napisały go wczoraj (za mało czasu). No i May przez całą noc
stała pod skrzynką i czekała, aż zobaczy latające renifery i Świętego Mikołaja w saniach.
Dlatego dopiero dzisiaj rano udało mi się go ukraść.

***

Jutro Wigilia! Cieszycie się?
Jak spędzacie Święta w tym roku? Czy Wasze lalki też Świętują?
Czekam na odpowiedzi :D


*Alice pisze coś na komputrze*


M: Siostro, mogę ci coś powiedzieć?


A: Oczywiście zamieniam się w słuch.


M: A więc słyszałam, że przed Świętami pisze się listy do Mikołaja, żeby wiedział
co lalką kupić. No i wiesz pomyślałam, że... mogłybyśmy napisać taki list!


A: W sumie to bardzo dobry pomysł, daj jakąś kartkę, to coś
się wymyśli


M: OK, proszę...


A: Ale... May to jest jakaś zgnieciona i wydarta karteczka,
Mikołajowi na pewno to się nie spodoba. Skocz po jakąś... (tu ja bym wstawiła moje ulubione słowo: mniej-bardziej, ale...) ładniejszą


Parę minut później:






Kocham tą "Redość" (nie, nie radość) w tych zdjęciach. Wszystko przez włosy Al
i przez choineczkę w pokoju dziewczynek

***

Nie wiem czy jutro pojawi się jakiś post, ale świąteczny na pewno jeszcze będzie. 
Najwyżej będzie świąteczny post po Świętach, ale co tam, raz się żyje 
XD

***

Nie dawno założyłam drugiego bloga: marcia-mysz.blogspot.com. Bardzo serdecznie
zapraszam. Nie jest on o lalkach! :D HiHiHi

21 grudnia 2014

♥ Christmas tree ♥

Hay!
Wczoraj ubierałam choinkę, no i mam kilka zdjęć,
ale nie tylko ja to robiłam. Moje dziewczyny też. Pierwszy raz ubierały choinkę.

I już tak świątecznie :D



I moja choineczka: (i bokeh)





A na koniec trochę Ed'a 
<3

               

Bye i Wesołych Świąt!

20 grudnia 2014

Lalki o północy

Hay!

Najpierw jak zawsze wyjaśnienia...
Nie dzisiaj będzie inaczej. Nie będę świata Wam zatruwać moimi wyżaleniami, 
jak to Mańka nie ma czasu dla lalek i fotografii.

Trochę czasu mam, ale ostatnio piszę nie na blogu, piszę książkę.
Nawet się zaczęłam zastanawiać czy nie udostępnić jej w internecie, ale...

***

Tytuł jest dosłowny, nie dość, że zdjęcia się bardzo z nim kojarzą, to w dodatku
robiłam je o północy XD 




Plus bonusy: